Tania ropa rodzi bardzo dochodowy biznes

Los Angeles Times donosi, że wzdłuż wybrzeży Kalifornii zgromadziła się duża liczba tankowców. Na wielu statkach nie ma członków załogi, ale ładownie są wypełnione ropą naftową i dlatego amerykańska straż przybrzeżna jest zmuszona podejmować dodatkowe środki ostrożności w celu zapewnienia bezpieczeństwa zakotwiczonych statków i środowiska.
W ładowniach, zakotwiczonych tankowców znajduje się ponad 20% światowej, dziennej produkcji ropy naftowej – to jest ponad 20 milionów baryłek, przy 100 milionach baryłek produkcji dziennie.

Sytuacja ta oznacza to, że sytuacja ze spadkiem zapotrzebowania na ropę na świecie doszła do granic możliwości jej przechowywania. Jeśli tankowce stały się jedyną alternatywą dla magazynowania ropy naftowej, to oznacza, że zdolności magazynowania ropy w magazynach na ziemi znajdują się na wyczerpaniu. Dla przykładu, według niektórych raportów, możliwości magazynowania ropy w Cushing w USA osiągnęły swój limit, a rafinerie w USA i inni konsumenci ropy po prostu przestali ją rozładowywać, jako zbędną (popyt na benzynę spadł z powodu kwarantanny). Dlatego ropa przechowywana jest w ładowniach dryfujących tankowców bez, możliwości przekazania jej do obróbki petrochemicznej. Według The Wall Street Journal wiele tankowców zaobserwowano także u wybrzeży Malty, Afryki Południowej i innych miejsc. Objętość węglowodorów przechowywana w zbiornikach tankowców, od 1 marca wzrosła o 76% - do 153 milionów baryłek.

Bjönnar Thunhaugen, szef badań rynku ropy w Rystad Energy, którego cytuje Reuters zauważa, że „jesteśmy na dobrej drodze do całkowitego napełnienia magazynów ropy w nadchodzących tygodniach. Ceny ropy nie mogą zrobić nic innego, jak spadać, gdyż producenci wkrótce nie będą mieli gdzie jej przechowywać”. „Nie mogę powiedzieć, ile ropy jest już zmagazynowane na tankowcach i ile tej ropy można w nie jeszcze wpompować. Naziemne magazyny na całym świecie mają oczywiście różne wskaźniki napełnienia. Na przykład w Cushing do niedawna było nieco mniej niż 30% wolnej pojemności. Przy obecnym tempie napełniania, ten jeden z największych magazynów ropy w USA będzie mógł ją przyjmować jeszcze przez 20 – 30 dni.

Zwycięzcami w tej trudnej sytuacji są właściciele tankowców, którzy liczą zyski. „Teraz jest najlepszy czas na biznes dla właścicieli tankowców”, powiedział dyrektor generalny Nordic American Tankers Herbjern Hansson w wywiadzie dla CNBC. „Zarabiamy dużo pieniędzy, poważnie poprawiając nasz bilans płatniczy. Nigdy nie widziałem tak silnego rynku tankowców. I dodał: „My nie spekulujemy na ropie, spekulujemy na jej transporcie, a to zupełnie inna historia”. Według ekspertów, w obecnych warunkach Nordic może uzyskiwać, co najmniej 70 tysięcy dolarów z jednego statku dziennie, wystawiając rachunki swoim głównym klientom - Exxon Mobil i British Petroleum.

 __________

Źródła: WSJ, Los Angeles Times, Reuters z 26.04.2020