W Niemczech zatrzymano szefa Audi

Według niemieckiego tabloidu Bild, 18 czerwca, br., w Ingolstadt został tymczasowo zatrzymany szef zarządu Audi Rupert Stadler. Powodem zatrzymania była znana już od dłuższego czasu sprawa tzw. „skandalu dieslowskiego”. Przedstawiciel koncernu oświadczył, że sprawdzana jest zasadność zatrzymania Stadlera, a do tego czasu obowiązuje zasada domniemania jego niewinności.

Według prokuratury w Monachium, która wydała nakaz aresztowania, zatrzymanie nastąpiło z uwagi na fakt, że istnieje ryzyko ukrywania dowodów przez oskarżonego w przypadku jego zwolnienia.
Wcześniej monachijska prokuratura oskarżyła Stadler o oszustwo i fałszerstwo dokumentów. Prokuratorzy wnieśli również oskarżenie przeciwko innemu członkowi zarządu, którego nazwiska nie ujawniono. Tym samym liczba oskarżonych w przypadku "skandalu dieslowskiego" wzrosła do 20 osób. Przeszukano domy oskarżonych.

Wcześniej w Stanach Zjednoczonych koncern samochodowy Volkswagen, którego udziałowcem jest Audi, został oskarżony o to, że wyposażał samochody z silnikami wysokoprężnymi w oprogramowanie, które zaniżało rzeczywistą emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Rząd Stanów Zjednoczonych nakazał koncernowi wycofanie 482,000 samochodów marek Volkswagen i Audi sprzedanych w tym kraju w latach 2009-2015. W kwietniu br. Volkswagen zgodził się na odkupienie samochodów od konsumentów i wypłatę im odszkodowań.

__________

Źródło: Bild z 18.06.2018