Czy grozi nam handlowa i ekonomiczna wojna z Ameryką?

Niemcy coraz bardziej obawiają się nowej polityki Białego Domu. W końcu styczna br. po wypowiedziach przedstawiciela Niemieckiej Izby Przemysłu i Handlu i ministra spraw zagranicznych,  zabrali głos znani niemieccy ekonomiści.

Ostra antyglobalistyczna polityka Donalda Trumpa może zagrozić niemieckiemu dobrobytowi – taki jest zdaniem redakcji Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung wynik ankiety, jaką dziennikarze magazynu przeprowadzili wśród kilku uznanych ekonomistów z RFN.

- Grozi nam handlowa i ekonomiczna wojna z Ameryką. Trzeba to tak drastycznie ująć - powiedział dla niedzielnego wydania liberalno-konserwatywnego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung Marcel Fratzscher, szef Niemieckiego Instytutu Badań nad Gospodarką (DIW). Jego zdaniem, jeżeli Donald Trump poważnie będzie traktował swoje zapowiedzi, to jego polityka będzie miała negatywny wpływ na dobrobyt na świecie.

Clemens Fuest, prezes cenionego Instytutu Ifo, mówi o tym, że jeżeli ziści się najgorszy scenariusz, to będzie to prawdziwy horror dla Niemiec. Przez nową politykę Białego Domu zagrożonych jest nawet 1,6 miliona miejsc pracy.

To oczywiście przesada – Fuest podał tę liczbę, zakładając, że zlikwidowane byłyby wszystkie miejsca pracy w Niemczech związane z eksportem do USA oraz etaty w amerykańskich spółkach na terenie Republiki Federalnej.

Niemniej Niemcy wyraźnie obawiają się nowej protekcjonistycznej polityki Trumpa. Dennis Snower Szef Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii, przypomina, że w okresie międzywojennym doszło do konfliktów handlowych, które spowodowały, że globalna gospodarka upadła „z fatalnymi konsekwencjami politycznymi”. - Żyjemy w czasach, w których liberalny porządek świata jest kwestionowany – podsumowuje Snower.

__________

Źródło: blog „Subiektywnie o giełdzie i gospodarce” z 29.01.2017,  Marcin Kaczmarczyk