Agencja Bloomberg: To rosyjscy hakerzy zaatakowali w 2014 roku GPW

W październiku 2014 roku polska giełda padła ofiarą ataku hakerów. Według źródeł serwisu "Zaufana trzecia strona" włamywacze przebywali w sieci wewnętrznej GPW i kontrolowali przynajmniej kilka jej elementów.

Część wykradzionych materiałów została opublikowana w jednym z popularnych serwisów internetowych. Nick autora publikacji jest polsko brzmiącym nazwiskiem. Wśród danych są numery IP, hasła, loginy. Do publikacji dorzucono linki, z których można pobrać całą paczkę wykradzionych danych, a w niej pliki tekstowe i zrzuty ekranu opisane (po angielsku) jako "informacje o użytkownikach", "hasła" czy "listy mailingowe".

Sprawcy podawali się za sympatyków Państwa Islamskiego. Po ataku wydali oświadczenie, w którym zawarli kilka pogróżek w stylu: "Europo, czas pokoju się skończył", "Są nas setki tysięcy", "Jesteśmy niewidzialni, ale czujesz nas i boisz się nas".

Agencja Bloomberg informuje, że za atakiem na warszawską giełdę stoi grupa hakerów powiązanych z rządem rosyjskim. Agencja powołuje się na informacje od osób związanych ze śledztwem. Według źródeł agencji hakerzy działali bezpośrednio na zlecenie rządu lub za jego zgodą testowali zabezpieczenia elektroniczne państw należących do NATO. Warto jednak pamiętać, że informacje te oparte są na poszlakach.

Według informacji agencji ta sama grupa miałaby stać także za innymi atakami, między innymi atakiem na prywatne skrzynki polskich wojskowych, czy ataku na francuską telewizję TV5 Monde, gdzie włamywacze podawali się za dżihadystów. Sprawcy ataku na GPW podawali się za sympatyków Państwa Islamskiego. Po ataku wydali oświadczenie, w którym zawarli kilka pogróżek w stylu: "Europo, czas pokoju się skończył", "Są nas setki tysięcy", "Jesteśmy niewidzialni, ale czujesz nas i boisz się nas".

Sprawą ataku na serwery GPW zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którą zawiadomiła sama giełda.

Rzecznik Kremla jednoznacznie zaprzeczył informacjom agencji. Zarzuty rosyjskiego sprawstwa ataków nazwał "bezpodstawnymi i absurdalnymi".

__________

Źródło: Wyborcza.biz Wiadomości gospodarcze z 26.10.2015