Norwegia podejrzewa Rosję i Chiny o szpiegostwo w sektorze naftowym

Norweska Policyjna Służba Bezpieczeństwa (Police Security Service -PST)[1] uważa, że w sektorze naftowym tego kraju zbierane są dane wywiadowcze, a o szpiegostwo podejrzewa między innymi Rosję i Chiny.

Wg opublikowanego 2 grudnia br. raportu PST, „głównym celem obcych wywiadów pozostaje norweski sektor naftowy. Poza tym, celami zagranicznych wywiadów w Norwegii są państwowe i prywatne przedsiębiorstwa, stowarzyszenia naukowo-techniczne przy uniwersytetach i instytutach badawczych, a także norweskie oficjalne instytucje i ministerstwa. Służby wywiadowcze Rosji, Chin, a także niektórych innych krajów, nie tylko zbierają informacje o norweskim sektorze naftowym”, ale próbują również pozyskać do współpracy pracowników sektora naftowego, jako tzw. osobowe źródła informacji (agentów).

W związku z raportem, norweskie media poprosiły o komentarz rosyjską ambasadę, która nazwała dane zawarte w raporcie PST „prymitywną propagandą” i dodała, że „Norwegia zamiast demonizować Rosję, mogłaby pomyśleć o tym, co można zrobić dla współpracy obu krajów”.

__________

Źródło: raport PST z 2 grudnia 2020 i komentarz ambasady FR

 

[1] Politiets sikkerhetstjeneste w skrócie PST, to norweska policyjna służba specjalna, podlegająca Ministerstwu Sprawiedliwości. Odpowiada za bezpieczeństwo wewnętrzne Norwegii. Jej kwatera główna mieści się w stolicy kraju, Oslo. Posiada także swoje biura regionalne w 27 okręgach policyjnych.